Cześć i czołem. ;)
Dzisiaj post lekko z innej kategorii. ;)
Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad piciem drożdży by poprawić stan skóry, paznokci, a już w szczególności długość włosków.
Rano mając więcej czasu na uszykowanie się do szkoły postanowiłam zaszaleć i zakręcić kosmyki na lokówkę, spojrzałam w lustro i doszłam do wniosku, że loczki są śliczne, ale gdyby włoski były dłuższe było by jeszcze lepiej! No i właśnie tak utwierdziłam się w przekonaniu, że czas na drożdże.
Oczywiście jestem świadoma jak mało apetyczne są owe drożdże, jednak czego nie robi się dla pięknych włosków?
Byłabym bardzo szczęśliwa gdyby chociaż część blogerek przystąpiła do tej akcji.
Zasady:
1. Każda z osób zgłaszających się zostawia pod tym postem wiadomość z nickiem oraz długością pasemka kontrolnego*.
2. Osoby które biorą udział w akcji, jeżeli chcą dodają na swoim blogu logo akcji wraz z odnośnikiem do tego postu <przecież chcemy aby było Nas dużo ;)>. logo na dole notki.
3. Każda osoba ma obowiązek wypić szklaneczkę trunku drożdżowego.<przepisy niżej>
4. Osoby biorące udział w akcji piszą o efektach, zmartwieniach czy też niesmaku po drożdżach. ;p.
5. Prosiłabym również każdą osobę o napisanie krótkiej recenzji po zakończeniu akcji oraz wysłaniu go na adres ania_r0@onet.pl
No i najważniejszy punkt akcja rozpoczyna się dnia: 18.03.2013r., a zakończyć miałaby się 17.05.2013r.
* Pasemko kontrolne- wybrane przez Was pasemko które najłatwiej będzie Wam rozpoznać, by zmierzyć ponownie. np. grzywka.
Przepis:
¼ kostki drożdży rozpuszczamy w wrzącej dopiero co zagotowanej wodzie około ¾ szklanki i czekamy aż odrobinę wystygnie.
Zalewamy wrzątkiem by „zabić” drożdże, aby nie fermentowały w żołądku.
Do wywaru można dodać m.in. Kakao, kostkę rosołową, galaretkę również można dodać jako dodatek do płatków czy też owsianki.
WAŻNE: Należy pamiętać by nie dodawać dodatków od razu. Należy odczekać.
WAŻNE: Chciałabym ostrzec każdą z osobna iż niestety po drożdżach może wystąpić wysyp trądzikowy czy też bóle żołądka. W wypadku tych pierwszych, drożdże oczyszczają nasz organizm od środka, więc gdy pojawią się jakiekolwiek „niespodzianki” nie należy od razu panikować , jednak gdy wysyp trwa już dłuższy okres należy zaprzestać picia. W przypadku bóli żołądka należy pamiętać, że nie należy pić wywaru na pusty żołądek, jednak gdy bóle się pojawiają dłuższy okres należy zaprzestać spożywania napoju.
Odrobinę o drożdżach w kosmetyce:
Drożdże jak zapewne wiecie często stosowane są w kosmetyce w formie maseczki przeciwtrądzikowej. Którą nakładamy na 15 minut i zmywamy, jednak dzisiaj trochę bardziej o tych do picia:
Drożdże mają w sobie bardzo duży witamin z grupy B oraz duże ilości biotyny
która bardzo dobrze wpływa na nasze włosy (przywraca włosom sprężystość, pomaga hamować ich siwienie i wypadanie) oraz witaminę B5, również niezbędną dla prawidłowego wzrostu włosów (niedobór może powodować nadmierne ich wypadanie). Drożdże są też znakomitym źródłem białka i mikroelementów: cynku (wpływa pozytywnie zarówno na stan skóry jak i włosów), fosforu, magnezu i żelaza. Oprócz tego zawierają też sporo chromu (co może ucieszyć dziewczyny, które się odchudzają), który jak wiadomo reguluje poziom cukru w organizmie, dzięki czemu ogranicza nam łaknienie i przede wszystkim ochotę na słodycze.
To na tyle. W najbliższym czasie w zakładach pojawi się nowa strona pt. „Drożdżowy zawrót głowy.:” Gdzie pojawi się lista uczestniczek, która będzie uzupełniana wraz z nowymi członkami.
Zapraszam i pozdrawiam.
Dzisiaj post lekko z innej kategorii. ;)
Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad piciem drożdży by poprawić stan skóry, paznokci, a już w szczególności długość włosków.
Rano mając więcej czasu na uszykowanie się do szkoły postanowiłam zaszaleć i zakręcić kosmyki na lokówkę, spojrzałam w lustro i doszłam do wniosku, że loczki są śliczne, ale gdyby włoski były dłuższe było by jeszcze lepiej! No i właśnie tak utwierdziłam się w przekonaniu, że czas na drożdże.
Oczywiście jestem świadoma jak mało apetyczne są owe drożdże, jednak czego nie robi się dla pięknych włosków?
Byłabym bardzo szczęśliwa gdyby chociaż część blogerek przystąpiła do tej akcji.
Zasady:
1. Każda z osób zgłaszających się zostawia pod tym postem wiadomość z nickiem oraz długością pasemka kontrolnego*.
2. Osoby które biorą udział w akcji, jeżeli chcą dodają na swoim blogu logo akcji wraz z odnośnikiem do tego postu <przecież chcemy aby było Nas dużo ;)>. logo na dole notki.
3. Każda osoba ma obowiązek wypić szklaneczkę trunku drożdżowego.<przepisy niżej>
4. Osoby biorące udział w akcji piszą o efektach, zmartwieniach czy też niesmaku po drożdżach. ;p.
5. Prosiłabym również każdą osobę o napisanie krótkiej recenzji po zakończeniu akcji oraz wysłaniu go na adres ania_r0@onet.pl
No i najważniejszy punkt akcja rozpoczyna się dnia: 18.03.2013r., a zakończyć miałaby się 17.05.2013r.
* Pasemko kontrolne- wybrane przez Was pasemko które najłatwiej będzie Wam rozpoznać, by zmierzyć ponownie. np. grzywka.
Przepis:
¼ kostki drożdży rozpuszczamy w wrzącej dopiero co zagotowanej wodzie około ¾ szklanki i czekamy aż odrobinę wystygnie.
Zalewamy wrzątkiem by „zabić” drożdże, aby nie fermentowały w żołądku.
Do wywaru można dodać m.in. Kakao, kostkę rosołową, galaretkę również można dodać jako dodatek do płatków czy też owsianki.
WAŻNE: Należy pamiętać by nie dodawać dodatków od razu. Należy odczekać.
WAŻNE: Chciałabym ostrzec każdą z osobna iż niestety po drożdżach może wystąpić wysyp trądzikowy czy też bóle żołądka. W wypadku tych pierwszych, drożdże oczyszczają nasz organizm od środka, więc gdy pojawią się jakiekolwiek „niespodzianki” nie należy od razu panikować , jednak gdy wysyp trwa już dłuższy okres należy zaprzestać picia. W przypadku bóli żołądka należy pamiętać, że nie należy pić wywaru na pusty żołądek, jednak gdy bóle się pojawiają dłuższy okres należy zaprzestać spożywania napoju.
Odrobinę o drożdżach w kosmetyce:
Drożdże jak zapewne wiecie często stosowane są w kosmetyce w formie maseczki przeciwtrądzikowej. Którą nakładamy na 15 minut i zmywamy, jednak dzisiaj trochę bardziej o tych do picia:
Drożdże mają w sobie bardzo duży witamin z grupy B oraz duże ilości biotyny
która bardzo dobrze wpływa na nasze włosy (przywraca włosom sprężystość, pomaga hamować ich siwienie i wypadanie) oraz witaminę B5, również niezbędną dla prawidłowego wzrostu włosów (niedobór może powodować nadmierne ich wypadanie). Drożdże są też znakomitym źródłem białka i mikroelementów: cynku (wpływa pozytywnie zarówno na stan skóry jak i włosów), fosforu, magnezu i żelaza. Oprócz tego zawierają też sporo chromu (co może ucieszyć dziewczyny, które się odchudzają), który jak wiadomo reguluje poziom cukru w organizmie, dzięki czemu ogranicza nam łaknienie i przede wszystkim ochotę na słodycze.
To na tyle. W najbliższym czasie w zakładach pojawi się nowa strona pt. „Drożdżowy zawrót głowy.:” Gdzie pojawi się lista uczestniczek, która będzie uzupełniana wraz z nowymi członkami.
Zapraszam i pozdrawiam.

Brzmi ciekawie, ale nie wezmę udziału bo nienawidzę zapachu drożdży. :(
OdpowiedzUsuńPiłam kiedyś drożdże i nie widziałam za dużych efektów, ale przyznaję się bez bicia.. był to tylko miesiąc i to jeszcze niecały..
OdpowiedzUsuńChętnie przyłącze się do akcji, bo wiem z czym to sie (pi)je ;)
pasemko kontrolne - 38 cm
Usuńnapiszę, że jest to środek czoła jakby mi się zapomnialo kiedyś :P
hmm zabieram się do tego, ale co już idę sobie sporządzić miksturkę okazuje się, że nie ma drożdży :O
OdpowiedzUsuńPiłam drożdże ale w tabletkach, przyznaje nic strasznego i efekty też nie były piorunujące... :)
OdpowiedzUsuńale muszę przyznać ,że po drożdżach poprawiał mi się humor:) polecam :)a na porost włosów propnuję Ci kurację z JANTAR,to wcierka do włosów którą stosuje się 3 tygodnie więcej informacji na ten temat znajdziesz na moim blogu zapraszam! :)