Sposoby na szybsze wysychanie lakieru + troszkę prywatnie

Witajcie po tygodniowej przerwie. !
Tak długo już mnie tutaj nie było, a czas zleciał mi tak szybko w tym czasie, że nawet nie zauważyłam kiedy minął ten tydzień.
Głowę zajętą mam ostatnio tylko rozmyślaniem o poprawie ocen by nie zostawiać tego na ostatnią chwilę, kursem na prawo jazdy które zaczynam najprawdopodobniej 17 kwietnia, osiemnastyką która co prawda dopiero w lipcu, ale ja już się nie mogę doczekać, już mam problem, bo nie wiem w co się ubrać ;p. Pogoda również robi swoje, czasami mam dość spoglądania w ekran laptopa i zwyczajnie w cieplejsze dni wolę wziąć psa na spacer i zażyć odrobinę świeżego powietrza.
W najbliższym czasie to właśnie blog zrzucony zostaje na drugi plan właśnie z racji tego wszystkiego, jednak postaram się w wolne chwile pisać recenzje i dodawać je chociaż raz- dwa razy w tygodniu, żeby nie zaniedbać zbyt mocno bloga. ;)

Taki prywatny wstęp, a teraz zapraszam Was na post dotyczący szybkiego wysychania lakieru na naszych pazurkach. ;)

Co zrobić, by Nasze paznokcie szybciej schły? Ostatnim czasem często się nad tym zastanawiałam i teraz chciałabym podzielić się z Wami wnioskami do których doszłam. ;)

1. Pierwszym i pewnie większości już znanym sposobem to zakup specjalnego sprayu który przyśpiesza wysychanie lakieru, niżej kilka propozycji:

Przykład I AVON cena 21,90zł za 50ml

Przykład II Essence cena 9,90zł za 50ml

2. Drugim sposobem który poznałam ostatnio i to przypadkowo to włożenie pomalowanych pazurków do miseczki z lodowatą DOSŁOWNIE LODOWATĄ wodą, bądź zimną z kostkami lodu. Na około dwie minuty. Muszę przyznać, że sposób jest jak najbardziej prawdziwy.
Jak może się wydawać lakier po takim zabiegu może odpryskiwać, nic mylnego.
Lakier zachowuje swoją jakość i nie odpryskuje.

3. Dobrym sposobem, jednak jedynie w ciepłe słonecznie dni jest też wystawić pazurki na słoneczko, a przy okazji złapać trochę promieni na ciałko. ;)

Z sprawdzonych sposobów to niestety tylko tyle. ;)
Kolejny sposoby pojawią się w innej notce gdy tylko się sprawdzą. ;)

Pozdrawiam cieplutko ;*

Komentarze

  1. Drugi sposób znam i polecam, na prawdę się sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wypróbuje ten patent z kostkami lodu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tam się wcale nie obrażę jak ktoś nie piszę tutaj, bo dba o szkołę, tak trzymać ! :)

    Przyspieszacz z Avonu mam i lubię jednak nie przy każdym lakierze sprawdza się w 100% jednak jest dobry i warto go upolować w promocji za 10 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zimna woda sprawdza się zawsze! :) Z przyśpieszaczem jest różnie,nie na wszystkich lakierach działa tak jak powinien :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziekuję za komentarz ;*
Mam nadzieję, że blog się spodobał i będziesz tu częściej ;d
Zostaw link z adresem, z chęcią wpadnę, jeżeli chcesz to dodaj mnie do linków. ;)