recenzja EVELINE - Slim Extreme 3D

Witam. ; )

Na wstępie chciałabym podziękować za tak liczne zgłoszenia się do mojego rozdania, nie minął jeszcze nawet tydzień, a już otrzymałam ponad 30 zgłoszeń! Super, zapraszam kolejne uczestniczki. ; )
ROZDANIE



------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Tak jak Wam już wspominałam jakiś czas temu otrzymałam od DOLINYKREMOWEJ otrzymałam produkt do testów, a mianowicie EVELINE - SlimExtreme 3D - Superskoncentrowane serum modelujące pośladki Total Push-Up..

Muszę przyznać się, że wcześniej jakoś nie mogłam pojąć jak za pomocą kosmetyku nasze ciało może zmienić swój kształt specyfiki wyszczuplające czy ujędrniające nigdy mnie do siebie nie przekonywały, jedynym rozwiązaniem na ujędrnienie ciała były ćwiczenia, jednak nie do końca. ;)

Zapraszam do lektury:
Od producenta:

INTENSYWNIE MODELUJĄCA KURACJA WYDOBYWAJĄCA PIĘKNO KOBIECYCH KSZTAŁTÓW!
Pośladki odzyskują krągły i ponętny kształt.


Rewolucyjna formuła oparta na unikatowym kompleksie Full-shape™ i Volufiline™, sprawia, że serum błyskawicznie wypełnia, rzeźbi i unosi pośladki. Już po pierwszym zastosowaniu tworzy mikrosiateczkę liftingującą, zapewniając szybki efekt krągłych i jędrnych pośladków. Serum sprawia, że pośladki stają się pełne, perfekcyjnie wymodelowane i maksymalnie uniesione. Zapobiega wiotczeniu skóry oraz chroni przed powstawaniem rozstępów.


Wyselekcjonowane składniki:
Volufiline™ – naturalny ekstrakt z azjatyckiej rośliny Gardenia asiatica, stosowanej od wieków w medycynie naturalnej. Stymuluje rozwój lipidów w komórkach tłuszczowych (adipocytach), reguluje proces ich magazynowania. Sprawia, że pośladki stają się pełniejsze i bardziej krągłe.
Full-shape™ – kompleks na bazie Kigelia africana zwiększający elastyczność włókien tkanki łącznej. Modeluje linię pośladków i daje natychmiastowy efekt push-up.
Kwas hialuronowy – działa jak „molekularna gąbka”, maksymalnie nawilżając skórę. Jego łańcuchowa struktura, przeplatając przestrzenie między włóknami kolagenu, wzmacnia i nadaje pośladkom młodzieńczą sprężystość.
Kofeina – pobudza mikrokrążenie, przyspiesza metabolizm komórkowy w skórze, jednocześnie zwiększając jej jędrność i elastyczność.
Algi laminaria – zawierają liczne witaminy, sole mineralne, antyoksydanty i aminokwasy, wzmacniają strukturę szkieletu skóry, poprawiają przemianę materii w skórze, detoksykują i oczyszczają.



Potwierdzona skuteczność (badania in vivo przeprowadzone na docelowej grupie kobiet pod kontrolą lekarza dermatologa):
Maksymalnie uniesione pośladki – 70%
Poprawa jędrności i elastyczności – 100%
Perfekcyjnie wymodelowany kształt – 70%



Stosowanie:
Codziennie rano i wieczorem wmasować serum okrężnymi ruchami w pośladki, zaczynając od dołu ku górze, aż do całkowitego wchłonięcia.

Opinia:

Tak jak pisałam wcześniej nigdy nie wierzyłam w magiczne działanie kosmetyków tego typu, jednak w tym przypadku muszę przyznać rację. Myliłam się. ;)

Po codziennym smarowaniu pośladków tak jak w zaleceniach można zauważyć różnicę, nie mówię, że będzie to jakieś wielkie BAM! Jednak po trzech tygodniach różnice są już widoczne dla oka, a także różnica w dotyku jest spora. ;)
Jednak zacznę od początku czyli opakowanie. Duża miękka tuba z której łatwo wydostać kosmetyk, niestety nieprzezroczysta, więc nie możemy skontrolować ilości kosmetyku. Co znajdziemy na opakowaniu? NA tubie w sumie można znaleźć wszystkie przydatne i potrzebne nam informacje.
Zawartość: Biały gęsty jakby śliskie żel, który szybciutko się wchłania i pozostawia na skórze delikatny film. Po posmarowaniu możemy odczuwać przyjemny chłodek. ;)  Skóra stała się też dobrze nawilżona.
Co zrobił? Ten żel spowodował u mnie naprawdę dobre napięcie skóry oraz ujędrnienie! Super.
Uniesienia pośladków specjalnie nie zauważyłam.







15Zł / 150ml

Do następnej! ;)

Komentarze

  1. Ja nie przepadam za tymi kosmetykami Eveline, jakoś mnie nie przekonują :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Nominowałam cię do akcji Liebster Blog http://kosmetyki-ali.blogspot.com/2013/06/tag-liebster-blog-poraz-kolejny.html
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam, w ogóle żadnego ujędrniającego w życiu :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię produkty z Eveline. Posiadam podobne serum jednak 4D :)

    OdpowiedzUsuń
  5. 3D, 4D.. jak dojdzie do 6 to też sobie kupię:D

    OdpowiedzUsuń
  6. ja tego nie używam bo po prostu nie wierzę w działanie takich cudów :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj ja też nie wierzę w modelujące czy odchudzające działanie kosmetyków, ale na pewno pomagają utrzymać skórę w dobrej kondycji np. przy wzmożonym wysiłku fizycznym :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też bym chciała tyle zgłoszeń, ale niestety blogi turystycznie nie są aż tak popularne... ;)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Sol/Monique

    PS. W wolnym czasie zapraszam do mnie na KONKURS! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy stosowałaś serum rzeczywiście dwa razy dziennie, tak jak zaleca producent, czy może jakoś zmodyfikowałaś 'dawkowanie'? Szukam czegoś, co wspomoże efekty ćwiczeń i rzeczywiście pomoże w ujędrnianiu. Chyba mnie skusiłaś, tak chyba prawie na pewno ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak stosowałam wedle zaleceń oczywiście z racji tego, że jestem troszkę zapominalska czasami nie smarowałam, a i tak zauważyłam lekką poprawę, ale jak wiadomo każdy reaguje inaczej na takie specyfiki.
      Mojej mamie na przykład wgl nie pomógł.; )

      Usuń
    2. Z tego, co czytam wypowiedzi innych użytkowniczek, to najwyraźniej robi "coś", czego nam potrzeba ;)

      Usuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kupiłam całkiem niedawno w Biedronce za 8zł ... i jestem nim zachwycona, póki co. Smaruję pupcię 2 x dziennie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak na taką cenę to kosmetyki eveline spełniają swoje zadanie. Miałam kiedyś preparat do biustu i dobrze sobie radził z napinaniem skóry. Jednak nie ma co oczekiwać że nagle zlikwidują nam cellulit ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Stosowałam wiele produktów ujędrniających niestety większość przynosi efekty jedynie w czasie stosowania kuracji :/ na cellulit polecam wszystkim masaż bańkami chińskimi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Stosowałam już wiele razy produkty Eveline Cosmetics z tej serii i każdy z nich jakoś ujędrniał moją skórę, ale nic więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ojj widzę że bęnde musiała sobie go za sponsorować :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziekuję za komentarz ;*
Mam nadzieję, że blog się spodobał i będziesz tu częściej ;d
Zostaw link z adresem, z chęcią wpadnę, jeżeli chcesz to dodaj mnie do linków. ;)