Cześć. ;)
Tak jak obiecałam dodaje zakupowy post.
Niestety nie udało mi się dodać całych zakupów, ponieważ większość z nich była bardziej modowa. ;)
Jeżeli chcecie zobaczyć co nowego pojawiło się w mojej szafie to z chęcią utworzę taki post. ;)
Zastanawiam się również nad postem typowo z bucikami. ;)
No cóż zapraszam do lektury. ;)
Tak jak obiecałam dodaje zakupowy post.
Niestety nie udało mi się dodać całych zakupów, ponieważ większość z nich była bardziej modowa. ;)
Jeżeli chcecie zobaczyć co nowego pojawiło się w mojej szafie to z chęcią utworzę taki post. ;)
Zastanawiam się również nad postem typowo z bucikami. ;)
No cóż zapraszam do lektury. ;)

Schauma firmy Schwarzkopf zapewne znana jest każdej z Was. ;)
Ja tym razem wybrałam wersję do odbudowy i pielęgnacji. ;)
Cena: około 9zł.
Spędzając czas na działce postanowiłam kupić coś, aby i tam zadbać o cerę. ;)
cena to około: 6zł
cena to około: 6zł

Po raz kolejny w moich zapasach pojawił się Sudomax.
Pomaga mi w minimalnym uczuleniu do którego nie potrzebuję antybiotyku.
Bardzo skuteczny.
cena: 12zł

Podkład maybelline new affinitone kupiony w rosmannie.
Gratis dostałam taki fajny pędzel. ;)
Cena: około 25zł
Pozdrawiam .






fajne zakupki :D napisz jak pedzel sie sprawuje ;D
OdpowiedzUsuńOoo widzę jeden z moich ulubionych podkładów. Też mam ten pędzelek :)
OdpowiedzUsuńTeż uzupełniłam zapas lakierów :)
OdpowiedzUsuńA ja pędzelka nie dostałam:/
OdpowiedzUsuńBardzo fajne lakiery, ale powiem Ci, że w H&M lakierów też nigdy nie kupowałam, a bardzo lubię tą sieć :)
OdpowiedzUsuńTeż mam ten pędzel i chciałam kupić ten podkład, ale nie było najjaśniejszego koloru to wybrałam podkład mineralny :)
OdpowiedzUsuńCiekawe, u mnie pewnie nie było tego pędzla bo jak zawsze są braki. Mówisz ,że ta Isana całkiem dobra ? Mhm ciekawe, może sprawdzę bo miałam tę wycofaną i była dobra.
OdpowiedzUsuńno, zakupy bardzo fajne. Lubię takie posty i sama chętnie u siebie robię :))
OdpowiedzUsuńŻel z biedronki, to jeden z moich ulubionych :)
OdpowiedzUsuńciekawa jestem jak spisze się szampan :)
OdpowiedzUsuńFajne zakupy :)
OdpowiedzUsuńMiałam kiedyś kiedyś ten szampon z Shaumy i zapach bardzo mi się podobał :)
Żel do mycia twarzy z Biedronki to mój faworyt. Szczerze go uwielbiam (:
OdpowiedzUsuńLubię te żele z biedronki- teraz miałam ten pilingujący:)
OdpowiedzUsuńpierwszy raz słyszę o maści z ziaja Tormentiol, chyba się skuszę;)
OdpowiedzUsuńhttp://greeneyesinmakeup.blogspot.com/
micel z biedronki uwielbiam :)
OdpowiedzUsuńJasne, że chwal się i resztą zakupów! W końcu nie tylko kosmetykami człowiek żyje... :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Sol
Myślałam o tym żelu z biedronki, ale w końcu stwierdziłam że najpierw postawię na Micela ;P
OdpowiedzUsuńFajne kolory lakierów.
OdpowiedzUsuń