"Czas leci..." czyli chwila na rozmyślenia

Ostatnimi czasy nie mam nawet chwili, żeby w spokoju posadzić szanowne cztery litery i odetchnąć.
Jest to dla mnie bardzo intensywny czas, a najbliższe kilka lat zamierzam spędzić tu gdzie jestem.
Kilka tygodni temu opuściłam  rodzinny dom, miasto w którym się wychowałam a teraz jestem tu gdzie jestem czyli jakieś 180 km od domu rodziny, przyjaciół. Szczerze? Nie wiem czego szukam tu gdzie jestem, nie mam pojęcia jaka będzie moja przyszłość, ale jest ze mną miłość mojego życia i to tu w Gdańsku chcę, aby wszystko nabrało lepszego znaczenia bez otoczenia które potrafi popsuć największą sielankę. Czy jestem szczęśliwa? Tak i to bardzo, chodź brakuje mi czasu na zrobienie przysłowiowego prania to cieszę się tym co mam. Czy tęsknie? Bardzo brakuje mi momentów gdy coś poszło nie tak, a ja mogłam iść do grona przyjaciół albo rodziny i powiedzieć co i jak. Brakuje mi czasu, jednak wiem dlaczego to robię. W Gdańsku jestem miesiąc, pracuje cieszę się chwilami z ukochanym i w dodatku chodzę na zakupy <;d>.
Kiedy byłam młodsza myślałam, że życie jest czymś lekkim, utrzymanie siebie i rodziny przychodzi łatwo, a praca to pryszcz. Niestety pomyliłam się, chociaż rodzice nie raz mówili mi, że życie nie jest łatwe teraz jestem już tego pewna, poczułam to na własnej skórze.
W najbliższym czasie chce naskrobać dla Was moje kochane czytelniczki kilka recenzji. Obiecuję, że gdy tylko znajdę czas posty będą się pojawiać.

Pozdrawiam Was bardzo gorąco.

Komentarze

  1. Szczęściara z Ciebie, że masz tak blisko piękny Bałtyk :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zatem życzę Wszystkiego dobrego i oby dobrze się żyło w Gdańsku.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziekuję za komentarz ;*
Mam nadzieję, że blog się spodobał i będziesz tu częściej ;d
Zostaw link z adresem, z chęcią wpadnę, jeżeli chcesz to dodaj mnie do linków. ;)