Dzisiejszy post chciałabym poświęcić różnym sprawdzonym przeze mnie metodą depilacji.
Jak wiadomo my kobiety już od paru ładnych lat nie potrafimy wyjść z nieogolonymi nogami, a także nie wydepilowanymi pachami nie tylko ze względu na estetykę ale również na większy komfort psychiczny, a także lepsze samopoczucie, przecież żadna z Nas nie chciałaby pokazać się poblicznie w koszulce tudzież sukience na ramiączka bądź bez z włosami pod pachami niczym z dżungli prawda? Ja wypróbowałam cztery metody depilacji i chodź jedne są bezbolesne to inne bolą niczym obrywanie ze skóry.
Maszynka do golenia:
Chodź dla mnie jest do najszybsza i najmniej bolesna metoda depilacji od pewnego czasu nie używam jej ponieważ strasznie mnie drażni ponowne golenie co 2-3 dni żeby moje nogi czy pachy wyglądały estetycznie. Minuesem jest to, że trzeba robić to często oraz zacięcie się podczas golenia które również może się zdażyć. Plusem za to jest fakt, że golenie się maszynką jest bezbolesne.
Krem do depilacji:
Używałam kilku z różnych firm i żaden się nie sprawdził dla mnie depilacja kremem to istna katorga. Bezbolesna, ale jednak tragiczna depilacje musiałam powtarzać, bo zawsze jakieś włoski się uchowały, zajmuje tez sporo czasu. Jak dla mnie ta depilacja odpada.
Plastry z woskiem:
Depilacja dość dokładna jednak bolesna nie zajmuje aż tak dużo czasu, jednak ja nabawiłam się przez to brzydkich śladów na skórze i kilka razy wysypki nie mam pojęcia co spowodowało reakcję mojej skóry, jednak podejrzewam alergię na któryś składnik.
Depilator:
Jak dla mnie najbardziej bolesna metoda depilacji oraz czasochłonna, jednak to jest metoda którą stosuję już od dłuższego czasu pierwsza depilacja jest koszmarna z czasem jednak idzie się przyzwyczaić i jest bardziej komfortowa. Chodź zajmuje dużo czasu lubię ją najbardziej gdyż wyrywa włosy z cebulkami, a ja nie muszę się martwić o to, że zaraz odrosną. Przekonałam się również do golenia pach depilatorem oraz okolic bikini, jak wspomniałam pierwszy raz boli jednak jest do wytrzymania później idzie z górki, a komfort przez dwa tygodnie gwarantowany.
A Wy którą metodę depilacji najbardziej lubicie?
Jak wiadomo my kobiety już od paru ładnych lat nie potrafimy wyjść z nieogolonymi nogami, a także nie wydepilowanymi pachami nie tylko ze względu na estetykę ale również na większy komfort psychiczny, a także lepsze samopoczucie, przecież żadna z Nas nie chciałaby pokazać się poblicznie w koszulce tudzież sukience na ramiączka bądź bez z włosami pod pachami niczym z dżungli prawda? Ja wypróbowałam cztery metody depilacji i chodź jedne są bezbolesne to inne bolą niczym obrywanie ze skóry.
Maszynka do golenia:
Chodź dla mnie jest do najszybsza i najmniej bolesna metoda depilacji od pewnego czasu nie używam jej ponieważ strasznie mnie drażni ponowne golenie co 2-3 dni żeby moje nogi czy pachy wyglądały estetycznie. Minuesem jest to, że trzeba robić to często oraz zacięcie się podczas golenia które również może się zdażyć. Plusem za to jest fakt, że golenie się maszynką jest bezbolesne.
Krem do depilacji:
Używałam kilku z różnych firm i żaden się nie sprawdził dla mnie depilacja kremem to istna katorga. Bezbolesna, ale jednak tragiczna depilacje musiałam powtarzać, bo zawsze jakieś włoski się uchowały, zajmuje tez sporo czasu. Jak dla mnie ta depilacja odpada.
Plastry z woskiem:
Depilacja dość dokładna jednak bolesna nie zajmuje aż tak dużo czasu, jednak ja nabawiłam się przez to brzydkich śladów na skórze i kilka razy wysypki nie mam pojęcia co spowodowało reakcję mojej skóry, jednak podejrzewam alergię na któryś składnik.
Depilator:
Jak dla mnie najbardziej bolesna metoda depilacji oraz czasochłonna, jednak to jest metoda którą stosuję już od dłuższego czasu pierwsza depilacja jest koszmarna z czasem jednak idzie się przyzwyczaić i jest bardziej komfortowa. Chodź zajmuje dużo czasu lubię ją najbardziej gdyż wyrywa włosy z cebulkami, a ja nie muszę się martwić o to, że zaraz odrosną. Przekonałam się również do golenia pach depilatorem oraz okolic bikini, jak wspomniałam pierwszy raz boli jednak jest do wytrzymania później idzie z górki, a komfort przez dwa tygodnie gwarantowany.
A Wy którą metodę depilacji najbardziej lubicie?


.jpg)
.jpg)
Ja używam kremów i maszynki. Obie metody mają wady: krem nie zawsze zapewnia dokładną depilację a po maszynce włosy szybko odrastają i lubią wrastać.
OdpowiedzUsuńpo maszynce jest najgorzej :( wrastają, odrastają a do tego są mega podrażnienia :( ja od kilku miesięcy korzystam z depilatora satinperfect. początki były ciężkie bo skóra się musiała przyzwyczaić, ale po kilku razach już przestało boleć i jest ok. nie ma mowy żebym wróciła do maszynek...
UsuńKremy się u mnie nie sprawdzają wcale a wcale - mam za twarde włoski. Plastry również kiepsko. W obu przypadkach jedynie pośladki korzystają - mam tam nieco ciemniejsze włoski i jest to dla mnie psychicznie obciążające więc się ich pozbywam. Na co dzień zostaje mi więc maszynka, a coraz odważniej podchodzę do depilatora - ten dłuższy komfort jest anielski :)
OdpowiedzUsuńała depilator boli:( maszynka rach ciach i po sprawie kremy są fajne ale drogo wychodzą;D
OdpowiedzUsuńAj tam. ;p za pierwszym razem boli najbardziej później skóra mi się przyzwyczaiła i idzie gładko. ; )
UsuńJa zdecydowanie bardziej wolę tradycyjną depilację :)
OdpowiedzUsuńJa również stawiam na depilator, nie chciałoby mi się często bawić z maszynką.
OdpowiedzUsuń